Wszystko to prawda. Andy pokazaliście prawdziwą-światową klasę w uwodzeniu i za to dzieqówa. To co mnie tam spotkało przeszło moje najśmielsze oczekiwania, nigdy przedtem nie pomyślałbym że może przeżyc coś tak ZAJEBISTEGO. Przedtem podejście do 8,9 czy 10 to była magia coś co może się tylko przyśnić, teraz co miało też miejsce na kursie jest prawdziwe jak to ze na nim byłem. ps. pewnie te dupy jeszcze się zastanawiaja co mogły zrobić żeby zatrzymać kursantów w klubie
Jako świeżo upieczony kursant muszę powiedzieć, że czegoś takiego jeszcze w życiu nie widziałem. Dostałem takiego kopa w dupę, że dzisiaj z mostu bez zbędnego owijania w bawełnę zatrzymałem przechodzącą koło mojego stolika w barze dziewczynę taką 7 i zacząłem nawijke o uwodzeniu. Byla tak mile zaskoczona, że nie musiałem jej długo namawiać żeby się przysiadła. Po zastosowaniu pewnych niezbędnych tekstów, trudno mi bylo ją nakłonić że chciałem wiedzieć tylko co myśli o temacie i jej już dziękuję, a jak ją koledzy wołali to ich olewała. To się nazywa efekt, podziękowania dla trenerów i braci.
Hrystian
Ten adres e-mail jest chroniony przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć
|